Spotkanie z Junge Union.

ostatnich dniach uczestniczyłem w programie seminaryjnym „Scenariusze dla Europy. Przyszłość Europy z perspektywy polskich i niemieckich politycznych organizacji młodzieżowych”. Wszystko organizowane przez Fundację Konrada Adenauera, dla której działalności jestem pełen podziwu. W Warszawie spotkali się reprezentanci partnerskich młodzieżówek - Forum Młodych Ludowców, Stowarzyszenie Młodych Demokratów, Młodzi Konserwatyści i Junge Union. Młodzieżówka PO dała ciała podczas seminarium dwukrotnie - pierwszy raz, przysyłając na tak ważne wydarzenie jedynie kilka osób, drugi raz, niestosownie zachowując się w stosunku do naszej grupy. FML za to w bardzo silnej ekipie - najsilniejszej. Wkrótce zamieszczę dłuższą relację z konferencji. Poniżej zamieszczam fragmenty mojego wystąpienia przybliżającego działalność FML koleżankom i kolegom z Niemiec.

Liebe Freunde aus Deutschland. Ich freue mich sehr, dass ich junge Menschen aus unserem Nachbarland treffen kann, um über die Zukunft von Europa und von der deutsch-polnischen Beziehungen zu diskutieren. Ich möchte Ihnen sagen, ein paar Worte über eine Jugendorganisation, die ich vertrete.Weil ich besser auf Polnisch als auf Deutsch spreche, äußere ich mich jetzt auf meine Muttersprache.

Dalej pozwolę sobie kontynuować w języku polskim. (tłumaczenie symultaniczne wystąpienia). Miałem opowiedzieć Wam o mojej organizacji, ale słuchając wystąpień posła Poncyliusza (PiS) i posła Szczerby (PO) zostałem wręcz zmuszony do interwencji i krótkiego komentarza. Ja osobiście mam takie odczucie, że my jako FML/PSL mimo rządowej koalicji z Platformą jesteśmy jakby poza tym układem dwóch wzajemnie zwalczających się sił i dzięki temu możemy krytycznie spojrzeć na działalność obu partii nie opowiadając się jednocześnie w sposób wyraźny za żadną z tych grup. Miałem wrażenie, że koledzy posłowie nieco się zapomnieli i urządzili sobie tu kampanię wyborczą przekonując naszych niemieckich kolegów do głosowania odpowiednio na Jarosława Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego. A kiedy mówili na temat relacji polsko-niemieckich, to przeważała historia nad realiami i wyzwaniami przyszłości. Tego ostatniego właściwie nie dostrzegłem.

Wracając do meritum, moją wypowiedź, która ma by poświęcona Forum Młodych Ludowców chciałbym rozpocząć od wyrażenia słów wielkiego uznania i podziwu dla naszych niemieckich partnerów – dla ich roli, jaką odgrywają w krajowej polityce oraz dla liczebności ich organizacji. W Polsce młodzieżowe organizacje polityczne – te największe – jak Młodzi Demokraci czy Forum Młodych Ludowców, to około 7-8 tys. członków w skali kraju. Junge Union to blisko 130 tysięcy członków. Samo to pokazuje – jak wiele – tu w Polsce - musimy jeszcze zrobić, aby przekonać młodych ludzi do zaangażowania w życie publiczne, jak wiele musimy jeszcze zrobić, by słowo polityka nabrało realnego, wymiernego i wartościowego znaczenia. Po to też te dzisiejsze spotkanie. Po to konieczność wymiany doświadczeń i wzajemnej nauki.

Ażeby przybliżyć Wam charakter i pewne podstawy doktrynalne, którymi kieruje się Forum Młodych Ludowców należałoby zacząć od końca XIX wieku, bo właśnie wtedy zaczął kształtować się ruch ludowy, chłopska partia Stronnictwa Ludowego. I mimo, że jestem przedstawicielem najstarszej polskiej partii, która obecnie funkcjonuje, to jako młodzieżówka polityczna – jako Forum Młodych Ludowców – mamy zaledwie 10 lat. Nie mniej jednak, nie było tak, że w długiej 115-letniej historii Polskiego Stronnictwa Ludowego partia ta nie miała przy sobie żadnej innej organizacji zrzeszającej młodzież. Przez wiele lat młodzieżówką PSL był Związek Młodzieży Wiejskiej. Dziś jest to organizacja pozarządowa, która nie pełni funkcji politycznych, a te od 10 lat wypełnia Forum Młodych Ludowców.

Gdybym miał scharakteryzować FML w sposób bardzo ogólny i schematyczny, to musiałbym powiedzieć, że jesteśmy organizacją zorientowaną na kwestie związane z wsią, rolnictwem i samorządem terytorialnym. Jest to jednak pewnego rodzaju medialna łatka, która została przypięta matce partii. My jako młodzi ludzie staramy się łamać tego rodzaju stereotypy przekonując do siebie także środowiska miejskie, nie ograniczając i nie zawężając działalności tylko do polskiej prowincji. Patrząc jednak na korzenie, z których się wywodzimy, spoglądając z perspektywy 115 lat ruchu ludowego należy wyciągnąć wnioski. Ruch ludowy zbudowany był na myśli agrarnej, która swojego czasu zdobywała ogromne uznanie, i co trzeba podkreślić agraryzm zrodził się w Niemczech, więc w pewnym sensie zawdzięczamy Wam to, że moja partia mogła w ogóle powstać. Trudno jednak w obecnych czasach przywoływać główne założenie agraryzmu, że to rolnictwo jest najważniejszą dziedziną gospodarki. Ja osobiście zdaję sobie sprawę, że rolą młodych ludzi skupionych w mojej organizacji jest pewnego rodzaju redefinicja pojęcia agraryzmu i dostosowanie programu do wyzwań współczesności.

PSL należy w Parlamencie Europejskim do frakcji Europejskiej Partii Ludowej – my jako młodzieżówka staramy się od kilku miesięcy dołączyc do YEPP, gdzie są już Młodzi Demokraci i jest także Junge Union. To świetna okazja do współpracy i nawiązania partnerskich relacji. To dzisiejsze spotkanie również jest płaszczyzną dialogu i współpracy. Chciałbym za to podziękować Fundacji Konrada Adenauera, z którą relacje bardzo sobie chwalę, doceniam Wasz wkład w budowanie przestrzeni porozumienia między Polska a Niemcami.

Dziękuję za uwagę. Danke fur Ihre aufmerksamkeit.

*Za pomoc w redakcji niemieckiej wersji językowej gorąco dziękuję Asi :)


Data publikacji: 05.06.2010, 16:37

Komentarze (6)

Junge Union jest młodzieżówką CDU, która jest partnerem PO i PSL w PE. Stąd obecność na spotkaniu z JU Młodych Demokratów i Forum Młodych Ludowców. Młodzi Konserwatyści natomiast nie są młodzieżówką formalnie związaną z żadną partią polityczną, ale częściowo współpracują z PO.
Aga z FKA   16.06.2010, 13:19


FM PiS nie jest partnerską organizacją dla Fundacji Konrada Adenauera.
Krzysiek K.   06.06.2010, 20:06


a gdzie młodzi z PiS? Bawicie się sami?
TOOb   06.06.2010, 16:51


@Wiesiek - Dlaczego lista zarzutów, które wymieniasz jest tak krótka? ;) Stawiane przez Ciebie tezy nie mają nic wspólnego z realną, rzetelną oceną polityki zagranicznej 2007-2010. Jest wiele rzeczy, za które krytykuję rząd na tym blogu, ale mówić o polityce zagranicznej aż tak negatywnie mając porównanie z latami 2005-2007 po prostu nie wypada.
Krzysiek K.   05.06.2010, 20:45


Polityka zagraniczna prowadzona przez koalicję PO-PSL w stosunku do Rosji i Niemiec jest nieprzemyślana, poddańcza, całkowicie uległa. Sprzedajecie nasz kraj unijnym biurokratom, polskie ziemie w polskich sądach otrzymują Niemcy, Tusk układa się z Putinem, by nie wyjaśnic tragedii z 10 kwietnia, na Białorusi Polacy przy biernej postawie rządu są pozbawiani wszelkich praw. To cała polityka zagraniczna.
Wiesiek   05.06.2010, 20:32


pani Chachuła byłaby dumna z niemieckiego :D
joy   05.06.2010, 20:16


Treść komentarza (do 1000 znaków):

Podpis:
Kod
Przepisz kod:
Pokaż wszystkie komentarze
KRZYSZTOF KOSIŃSKI - Wszelkie prawa zastrzeżone.