"Oj durny ty durny ..."

olskie Stronnictwo Ludowe poparło dwie poprawki opozycji do uchwały powołującej sejmową komisję śledczą, która ma zbadać prace legislacyjne nad ustawą o grach losowych i zakładach wzajemnych. Rozgarnięci przedstawiciele Platformy z Karpiniukiem na czele twierdzą, że ludowcy „sfatygowali” formę uchwały, a sam czcigodny marszałek Komorowski rzucił, że decyzja PSL oznacza „więcej Kłopotka w PSL”. Szkoda, że Koledzy z Platformy nie posłużyli się słowami Pawlaka, tego Pawlaka z filmu „Sami Swoi”. Bo równie dobrze mogliby powiedzieć do posłów PSL: „Oj durny ty durny, miał w zasieku siedzieć nim przywitania skończę”. Absurdem jest, że koalicja z PO ma oznaczać bezwzględną wierność i lojalność. Faktem bycia w koalicji nie należy wszystkiego tłumaczyć i usprawiedliwiać. Każdy klub parlamentarny ma swoje racje i pewien tryb postępowania. Być może Platforma liczyła, że standardy PSL zniżą się do „standardów” PO i w głosowaniu koalicjant będzie stał murem za grzesznikami z Platformy.

szystko, co obecnie dzieje się wokół powołania komisji śledczej oceniam bardzo negatywnie. Na tym blogu już kilka razy wypowiadałem się na temat konstytucyjnej instytucji jaką jest komisja śledcza. Wielokrotnie krytykowałem powoływanie kolejnych i kolejnych komisji. Nie widziałem sensu w powoływaniu „komisji naciskowej”, negowałem nawet funkcjonowanie „komisji Olewnika”. Bezsprzeczne jest, że nikt sprawy będącej przedmiotem badań komisji hazardowej wyjaśnić nie chce – ani PiS, ani tym bardziej Platforma. Tu chodzi jedynie o kolejną walkę. Już za kilka dni czeka nas jeden wielki cyrk. A ja nie rozpisując się więcej wstawiam fragmenty z moich poprzednich tekstów dotyczące komisji śledczych.


Artykuł: "Komisja śledcza bez PSL”

„Prace komisji śledczej do spraw nielegalnego wywierania wpływu na funkcjonariuszy służb specjalnych i wymiaru sprawiedliwości w latach rządów PiS obserwuję od samego początku. A to będzie już blisko dwa lata. Efekt prac – żaden. Ciągłe awantury, kłótnie, wzajemne przepychanki, używanie pop-języka. Do tego TOTALNY BRAK KOMPETENCJI. Przesłuchania prokurator Janickiej i prokuratora Engelkinga utwierdzają mnie w przekonaniu, że nasz system jest w pełni demokratyczny, bo do Sejmu wybieramy quasi-fachowców o quasi-umiejętnościach, czyli przeciętnych Kowalskich. Wspomniani prokuratorzy dzięki zręcznemu wykorzystaniu własnej wiedzy, własnych kwalifikacji, odpowiedniego przygotowania i osobistemu talentowi miażdżyli członków komisji poprzez wykorzystanie formalnych stron naszego prawa, o których zielonego pojęcia nie mają posłowie biorący udział w pracach komisji. Przynajmniej dla mnie śmiesznością jest przesłuchiwanie doświadczonego prokuratora przez posła, który jest studentem prawa. A sam – jako student prawa dopiero po drugim roku – byłem zdumiony tak słabą znajomością prawa przez posłów”.

Artykuł: "Komisja ŚlePcza”

„Komisja śledcza - szopka lichych polityków, czasowo przemianowanych na aktorów, w celu zdobycia chwilowego rozgłosu i popularności, nakręcana i kręcona przez mass-media, wymierzona w słupki sondażowe politycznego wroga. Oto cała definicja instytucji umocowanej konstytucyjnym przepisem, której nowe brzmienie nadało jej praktyczne wykorzystanie”.


Data publikacji: 05.11.2009, 16:43

Komentarze (4)

Wspólnego stanowiska to nawet jedna partia często nie ma, a dwie mają prezentować te same poglądy? I to jeszcze dwie partie różne w swoich ideologiach? Ja przynajmniej widzę więcej spraw które łączą PSL z PiS a nie z PO. Najgorsze, że lewactwo zyskuje na tej aferze i tak jak kiedyś zasługą popisu było zmarginalizowanie SLD - tak teraz zasługą popisu może być przywrócenie SLD do życia.
rumcajs   08.11.2009, 10:02


Ale koalicja to obowiązki i prezentowanie wspólnego stanowiska. Chyba, że budujecie sobie koalicję z PiS i lewicą. Krytykujesz komisję śledczą, ale największym jej plusem jest ujawnienie wielu spraw normalnie niedostępnych dla opinii publicznej. Wiele brudów wychodzi na powierzchnię i może właśnie o to chodzi.
R.   07.11.2009, 18:30


Trzeba przyznać, ze od czasu do czasu postawicie na swoim i jest troche w tym wszystkim zdecydowania. Ale i tak jestes w nijakiej partii bez poglądow. pozdr
TOOb   07.11.2009, 08:57


już drugi raz sięgasz po samych swoich :D Komedia najlepsza na świecie, święta idą i pewnie znów wrzucą do programu.
maro   06.11.2009, 22:40


Treść komentarza (do 1000 znaków):

Podpis:
Kod
Przepisz kod:
Pokaż wszystkie komentarze
KRZYSZTOF KOSIŃSKI - Wszelkie prawa zastrzeżone.