www. "znów" prasą.

rezydent i były premier obchodzą 60. urodziny, a czasopismo www.krzysztofkosinski.pl , zarejestrowane w sądowym rejestrze czasopism i dzienników, kończy właśnie rok. Nie ma sto lat od Palikota, nie ma też tortu, ale za to będzie refleksja nad prawem prasowym, osobą ministra kultury i oczywiście serdeczne podziękowania dla czytelników - za wyrozumiałość i wytrwałe wstukiwanie dwudziestu czterech znaków w okienko adresowe.

artykule „Moja strona czasopismem” starałem się wyjaśnić dlaczego moja prywatna blogo-strona została wpisana przez Sąd Okręgowy w Płocku do rejestru czasopism i dzienników. Wpis został poprzedzony osobistym przekonaniem, że należy postąpić zgodnie z prawem i złożyć wniosek o wpis do powyższego rejestru. A wszystkiemu winne postanowienie Sądu Najwyższego z 26 lipca 2007 roku (IV KK 174/07), z którego odczytujemy, że Internet jest prasą , i tak jak drukowane gazety podlega rejestracji w sądzie. Słynne już postanowienie właściwie tylko potwierdziło to, co wcześniej w doktrynie prawa prasowego było powszechnie utrzymywane. Swoje oczywiście zrobiły media, dzięki czemu o zaliczaniu Internetu do prasy dowiedziała się liczniejsza grupa społeczeństwa.

zanowny Minister Kultury z Platformy Obywatelskiej (w tym zdaniu istotną rolę odgrywa drugie słowo z nazwy rządzącej partii) Bogdan Zdrojewski zapowiedział, że nie będzie trzeba już rejestrować blogów w sądzie, a po chwili dodał, że nowelizacja prawa prasowego będzie przewidywała obowiązek rejestracji wszystkich publikacji prasowych, które ukazują się w Internecie. W wypowiedzi pana ministra mamy oczywiście do czynienia z wewnętrzną sprzecznością, bo do publikacji prasowych zalicza się Internet. A więc nie będzie rejestracji blogów, ale jednak będzie rejestracja blogów. Czyli albo pan minister nie do końca wie o czym mówi albo jest to zwykła partyjna retoryka z cyklu: „Polskę będzie drugą Irlandią” (D. Tusk - kampania 2007) – „Nie chcę, żeby Polska była dziś drugą Irlandią” (D. Tusk - kryzys ekonomiczny 2009). W kolejnym wywiadzie Zdrojewski uspokaja: „żadne strony domowe, żadne blogi, żadne rzeczy pojawiające się sporadycznie, nie mogą być uznane za czasopismo wydawane w formie elektronicznej”. Sęk w tym, że jeśli w ustawie będzie zapis o konieczności rejestracji wszystkich publikacji prasowych to problem nie będzie rozwiązany i żadne zapewnienia ministra nie pomogą. Trudno podejrzewać, że w ustawie znajdą się definicje: „bloga”, „strony „domowej” czy „rzeczy pojawiająca się sporadycznie”. Pojęcie publikacji prasowej, które obejmuje Internet nie jest ściśle określone i właściwie sprecyzowane, ale w XXI wieku tylko szerokie rozumienie tego zwrotu wydaje mi się słuszne. Dlatego okrajanie tego pojęcia i wyrzucanie na bruk Internetu nie można uznać za innowacyjne. Poczekajmy jednak na ostateczną wersję ustawy, bo może ministerstwo znajdzie "trzecią drogę".

am pomysł rejestracji wszystkich publikacji prasowych nie jest niczym nowym, bo obowiązek ten istnieje od dawna (minister zdaje się też o tym zapominać). W moim rozumieniu – i zapewne to miał na myśli minister – nowelizacja ma być bardziej rygorystyczna dla osób, które obowiązku rejestracji nie spełnią. Idea ministra oparta na argumencie lepszej ochrony praw autorskich spotkała się z wielką krytyką środowisk „wolnościowych” – głównie „internetowych napinaczy”, którzy wstydzą się odpowiadać za własne słowa. Osobiście podchodzę do tego typu restrykcji w sposób umiarkowany. Nie uważam, żeby było to łamanie wolności słowa. Ale nie uważam też, żeby konieczne było egzekwowanie obowiązującego od 1984 roku przepisu. W obecnej postaci obowiązek rejestracji jest swojego rodzaju straszakiem, który zawsze może nam zaszkodzić jeśli nie został przez nas spełniony. I może niech tak zostanie? Chyba, że minister zamierza łatać dziurę budżetową kasiorką od internautów …


Data publikacji: 18.06.2009, 23:21

Komentarze (6)

Dobrze gada. Polać mu!
avid   29.04.2010, 01:57


Wakacje :p
Krzysiek K.   22.06.2009, 12:48


Nie widzimy ostatnio Kolegi Kosińskiego w TVP? Co się dzieje? Cała rodzina się martwi :p
Jakub   21.06.2009, 23:51


Jestem z tym blogiem od początku! Jak można coś podpowiedzieć w kwestii technicznej to ten kod przy komentarzach należy zmienić, bo ten komentarz piszę już 3 raz i mam nadzieję, że teraz dobrze przepiszę kod
MG   19.06.2009, 23:47


sto lat jak na bloga to przy dużo :p kto by tyle wytrzymał
   19.06.2009, 10:38


Wszystko to obłuda http://a-odrzucani.blog.onet.pl/
henfry   19.06.2009, 08:17


Treść komentarza (do 1000 znaków):

Podpis:
Kod
Przepisz kod:
Pokaż wszystkie komentarze
KRZYSZTOF KOSIŃSKI - Wszelkie prawa zastrzeżone.