"Wierzę Buzkowi" ...

erzy Buzek – dziś uznany za wybitnego polityka, męża stanu, znakomitego dyplomatę i mandatariusza polskich interesów w Unii Europejskiej. Uznanie to z dnia na dzień stało się powszechne, komplementują go zarówno Ci z prawa, jak i Ci z lewa. Czy ktoś jeszcze pamięta Jerzego Buzka jako Prezesa Rady Ministrów (1997 – 2001)? Czy ktoś jeszcze pamięta słynne 4 reformy Buzka? Czy ktoś jeszcze pamięta, że po niespełna dwóch latach rządów krytycznie oceniało go 74% społeczeństwa (sondaż OBOP z 1999 r.)? Czy ktoś jeszcze pamięta, że lewica swój sukces wyborczy z 2001 roku zawdzięcza właśnie lichym rządom gabinetu Buzka? Najwyraźniej nie. W mediach trwa kampania ukazująca byłego premiera jako jednego z najwybitniejszych polityków po 89. roku. A „niezależne” - niczym Marek Migalski - ośrodki badawcze w Buzku widzą przyszłego prezydenta. Media twierdzą, że Tusk nie będzie ubiegał się o fotel głowy państwa, a jako kandydata wskaże właśnie Buzka. W wieczornych serwisach informacyjnych wszystkie stacje prześcigają się „w powoływaniu” Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego, wieszcząc przy tym, że włoskiemu pretendentowi zaszkodzą skandale premiera Berlusconiego. Szkoda tylko, że takiej kampanii nie robi się Buzkowi za granicą, bo to głosy naszych przyjaciół z Europejskiej Partii Ludowej lub głosy posłów PE zadecydują o losie byłego premiera Polski.

apytałem na początku czy ktoś pamięta Buzka jako premiera? Z pewnością tak, ale pamiętamy jedynie fakt, że premierem w ogóle był. A z obecnej medialnej kampanii można wysnuć przekonanie, że … Buzek wybitnym premierem był. Kiedy jednak sięgniemy do faktów okaże się, że to on stoi za nieudanymi reformami: szkolnictwa, systemu emerytalnego, administracji i służby zdrowia. Chaos w szkołach, w szpitalach, niepotrzebne powiaty, dziura budżetowa olbrzymiej skali, fatalna sytuacja dzisiejszych emerytów – oto cały Jerzy Buzek. W 2001 roku – po zwycięstwie lewicy - zniknął na chwilę, by w trzy lata później zostać posłem do Parlamentu Europejskiego, co wiązało się z polityczną dematerializacją na kolejne lata. Jerzego Buzka łącznie nie widzieliśmy 8 lat. Tyle wystarczyło, aby w oczach społeczeństwa przemienił się z kopciuszka w królewicza. Dziś pretenduje na jedno z najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Czyż bilety powrotne nie powinny być droższe …

owrót zapowiada także … Michał Listkiewicz (były Prezes PZPN). Listkiewicz w wywiadzie dla Dziennika przypomina rozmowę z Jerzym Buzkiem sprzed kilku dni.

Jak się pan czuje na aucie polskiej piłki?

Michał Listkiewicz: Nie za dobrze. Ale bardzo podniosła mnie na duchu niedawna rozmowa z premierem Jerzym Buzkiem. Powiedział mi tak: panie prezesie, jest pan na takim samym etapie jak ja, kiedy przestawałem być szefem rządu. Notowania miałem marne. Nagle świat wokół mnie się zmienił. Zaczynałem się zastanawiać, gdzie jest najbliższych postój taksówek. Dziś Jerzy Buzek jest oceniany jak wybitny polityk. Wszedł do europarlamentu z rekordową liczbą głosów. Okres jego premierowania oceniany jest wysoko. On mi powiedział, że ze mną za parę lat będzie podobnie. Wierzę Buzkowi.


zruszające wyznanie Listkiewicza. Ale piłkarscy kibice zawsze będą pamiętali jego prezesurę i zawsze zaśpiewają mu: „PZPN, PZPN, J***ć, J***ć PZPN”. Jerzy Buzek podtrzymał na duchu Listkiewicza, bo rzeczywiście ich pierwotna sytuacja jest podobna, sytuacja w której Buzek był dawno temu, a Listkiewicz właśnie z niej wychodzi. Warto jeszcze zapytać - co z takimi politykami jak Józef Oleksy, Leszek Miller, Roman Giertych czy Andrzej Lepper? Może oni również mogliby wybrać się na terapię do premiera Buzka i żyć nadzieją cudownego powrotu w świetle jupiterów oraz społecznego i medialnego uznania.

remierowi Buzkowi szczerze życzę jak najlepiej, bo fotel szefa PE dla Polaka byłby wielkim sukcesem, może nie tyle Buzka, co wszystkich Polaków, ale w przeciwieństwie do całej machiny medialnej mówię: pamiętam! A krytykuję z myślą, że w przyszłości nie będę za Listkiewiczem mówił: Wierzę Buzkowi.


Data publikacji: 11.06.2009, 23:31

Komentarze (14)

Taki już system mamy, że ludzie szybko zapominają i są manipulowani przez media nie mając przy tym wyrobionej własnej opinii. Nikt tego nie zmieni :) tylko edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.
MG   14.06.2009, 20:28


Więcej luzu dzieciaki, bo przypomina to bitewkę w piaskownicy. Godzisz Radek w postawę prawdziwego ludowca - spokój i rozwaga przede wszystkim.
zya   13.06.2009, 18:45


(...NIE zamierzam się zniżać do Twojego poziomu i pisać Ci "wal się wieśniaku"). Nie napisałem że jesteś "podwórkowym szczylem" tylko, że się unosisz jak "podwórkowy szczyl". Zacznij w końcu czytać ze zrozumieniem!! Już wcześniej Ci o tym pisałem. A napisanie "według mnie macie nasrane we łbach i tyle" jasno i klarownie świadczy o Twoim poziomie i braku szacunku... Pisałem o adoracji, bo obserwuje Twoje komentarze do felietonu, które są jednozdaniowe i ograniczają się do rzucenia jakichś powiedzonek i właśnie sloganów, a nie merytorycznego przedstawienia Twojej opinii (nawet krytycznej czasami w stosunku do Krzysztofa, bo nie wierzę żebyś we wszystkich się zgadzał i przytakiwał jak lud w Orwellu 1984). Jedynie moje komentarze pobudzają Cię do jakiegoś intelektualnego wysiłku, a komentarza obserwatora nie komentuję, bo zrobił zbitkę faktów i wyraził swoją opinię, tak jak autor bloga w felietonie wyżej.
P.S.   13.06.2009, 12:39


Dzięki za pozwolenie! Nie wiem, gdzie widzisz z mojej strony jakąkolwiek adoracje. Nie podoba mi się po prostu jak ktoś chrzani głupoty operując sloganami, bo skąd twój niezależny kolega może wiedzieć jak funkcjonuje OSP .to tylko slogan prasowy. nie znizasz sie do mojego poziomu - hahaha! "podwórkowy szczyl" "wal się wieśniaku" i jeszcze z poprzednich wpisów pod innymi tekstami też można by pare rzeczy zacytowac. komentarze rózne światopoglądowo jak najbardziej, ale bez chrzanienia głupot.
radzio ;)   13.06.2009, 10:47


Widzisz napisałem, że to było pytanie bez podtekstów, a Ty się unosisz jak jakiś "podwórkowy szczyl". Sam piszesz mało konkretnie w swoich komentarzach, a zarzucasz innym rzucanie sloganami. Przeczytaj jeszcze raz moje komentarze z poprzednich felietonów, a się przekonasz czy to slogany czy merytoryczna dyskusja. Twoja postawa zniechęca do komentowania felietonów Krzysztofa, ale skoro wolicie mieć na stronie www.krzysztofkosinski.pl kółko wzajemnej adoracji to proszę Cię bardzo... (zapewne zdanie autora bloga jest inne i oczekuje On różnych światopoglądowo! komentarzy, ale Ty skutecznie zamykasz dyskusję, cytuję: "macie nasrane we łbach"), nie zamierzam się zniżać do Twojego poziomu i pisać Ci "wal się wieśniaku", a jedynie podziękować za możliwość wyrażenia tutaj swych kilku uwag w innych felietonach, a teraz możecie adorować dalej zieloną koniczynkę.
P.S.   13.06.2009, 08:43


Dajesz się ponieść Radek. Nie warto z nimi dyskutować. Przekonanych nie przekonasz niech se piszą do woli
maro   13.06.2009, 00:10


skąd ja wiedziałem, że do tych głupot się dołączysz. Głupotami nazywam rzucanie pustymi hasłami typu funkcjonowanie OSP, brak zaplecza ideologicznego i inne bzdury. Krytyka partii wcale mnie nie boli, bo olewam ludzi, którzy powtarzają brednie, olewam też takie podejście do polityki - wszyscy źli, ja dobry. A takie podejście razem z Kolegą niezależnym prezentujesz. Oceniajcie tekst i jego jakość, a nie wypisujecie slogany na PSL i uważacie, że SLD, PO, PSL, PiS to jedno wielkie zło. Według mnie macie po prostu nasrane we łbach i tyle.
radzio ;)   12.06.2009, 23:35


Radzio;) jestem bardzo ciekawy, gdzie w komentarzu obserwatora wyczytałeś głupoty...? Jest to pytanie bez żadnych podtekstów, pytam tylko z czystej ciekawości, gdzie widzisz te głupoty..., bo ja tam widzę same fakty i wyrażenie niezależnej opinii obserwatora na temat pozycji PSLu w polskiej polityce...
P.S.   12.06.2009, 21:14


Niezależny obserwator! - buahaha! Gdzie takie głupoty wyczytałeś? Jesteś z PiSu? a może jesteś dzieckiem Korwina? najlepiej zbierz koleszków i zróbcie zamach na demokrację! :p zlikwiduj SLD, PSL i OSP, a i o Krusie nie zapomnij!
radzio ;)   12.06.2009, 20:35


1. Nocna zmiana "Czyyyyyszczę UOPPPP...." 2. 30 dni Pawlaka 3. Koalicja SLD-PSL 1993-95 4. Koalicja SLD-UP-PSL 2001-2004 5. Koalicja PO-PSL 2007-... No i nie piszcie mi, że wasza zdolność koalicyjna to istota i podstawa demokracji!!! To świadczy jedynie o waszej propaństwowej postawie i braku zaplecza ideologicznego, bo nie wiem czy w ogóle 90% z waszych działaczy wie na czym opiera się idea agraryzmu, ale jak funkcjonują OSP to na pewno wie nawet "mama Waldemara". Pamiętam!
Niezależny obserwator!   12.06.2009, 14:34


Nie nazywam polską mentalnością tego, co się dzieje w mediach i społeczeństwie w ogóle. Myślałam o autorze artykułu, wyłącznie, i przedstawionych tezach. Teoria determinizmu mnie nie przekonuje, choć krytyka słuszna.
niebo   12.06.2009, 13:05


Podzielam zdanie. Ale to nie jest "typowa polska mentalność" tylko pranie mózgu przez media. Wydaje mi się, że nie możesz pamiętać lat urzędowania Buzka, ale wystawiona ocena jest słuszna, z którą zresztą się zgadzam. Ja dobrze pamiętam rządy AWS-UW, bo w 2001 roku pierwszy raz głosowałem, a mój głos poszedł wtedy na SLD. Dziś następuje odwrócenie historii - coś w rodzaju "polskich obozów zagłady"
Paweł   12.06.2009, 12:49


Typowa, polska mentalność. :D
niebo   12.06.2009, 11:24


Wszystko to obłuda http://a-odrzucani.blog.onet.pl/
henfry   12.06.2009, 08:30


Treść komentarza (do 1000 znaków):

Podpis:
Kod
Przepisz kod:
Pokaż wszystkie komentarze
KRZYSZTOF KOSIŃSKI - Wszelkie prawa zastrzeżone.