Na ciechanowskim ratuszu pojawiło się 5 uli z prawie 100 tys. pszczół. Wkrótce pszczół będzie około 350 tys. Na powierzchni 30 m² powstał zielony dach. Inicjatywa ma służyć ochronie ginących owadów, które zapewniają równowagę w ekosystemie. Ma również znaczenie edukacyjne.

W ulach znajdują się matki łagodnych ras. W organizacji pasieki pomógł miastu Regionalny Związek Pszczelarzy Północnego Mazowsza Powiatowe Koło Pszczelarzy w Ciechanowie oraz przedsiębiorca Krzysztof Petrykowski, który wcześniej zainstalował ule na dachu swojej firmy. Miejska pasieka funkcjonuje pod opieką wykwalifikowanego pszczelarza Pawła Kołakowskiego.

Pomysł pasieki na dachu Urzędu Miasta służyć ma przede wszystkim ochronie środowiska, jak również zwracać uwagę na problem wymierania pszczół.

Pszczoły to pożyteczne owady, które odgrywają ogromną rolę w życiu człowieka. W końcu to od nich zależy istnienie wielu pokarmów, które spożywamy. Ciechanów aktywnie angażuje się w ratowanie pszczół. Jedna pasieka oczywiście nie rozwiązuje problemu, jednak chcemy w jakiś sposób dołożyć swoją cegiełkę. Zakładając pasiekę, zwracamy uwagę na pewne niepokojące zjawisko, co mam nadzieję da efekt edukacyjny wśród mieszkańców, przede wszystkim tych najmłodszych. Ciechanów czerpie z dobrych wzorców, bo miejskie pasieki stworzyły np. Warszawa, Kraków, Lublin i Bydgoszcz – powiedział prezydent Krzysztof Kosiński.

Miód, który powstanie w ratuszowych ulach, będzie umieszczany w słoiczkach i stanie się produktem promującym miasto, przekazywanym mieszańcom i przyjezdnym. Dach ratusza (nowsza część, przylegająca do zabytkowej), to pierwsza lokalizacja. Miasto nie wyklucza w przyszłości wytypowania kolejnych obiektów.

Miasto tworzy również enklawy dla pszczół, zagospodarowuje zieleń, stosując rośliny miododajne. Takimi obsadzane są ronda, pasy zieleni przy drogach, parki. Niebawem na błoniach zamkowych utworzona zostanie łąka kwietna.